Polisy obowiązkowe lekarzy

Firma PZU przygotowała już trzy nowe taryfy składek, bo niepubliczne ZOZ i lekarze prowadzący prywatne praktyki będą potrzebowali nawet trzech polis OC.

Publiczne ZOZ mogą potrzebować dwóch polis OC (obowiązkowej i dobrowolnej) za szkody związane z działalnością, a placówki niepubliczne nawet trzech (dwóch obowiązkowych i jednej dobrowolnej).

Każde z tych ubezpieczeń pokrywa inny rodzaj działalności i ma inny zakres, więc program ubezpieczeniowy zależy od potrzeb danej placówki - mówi Urszula Raciborska, koordynator w biurze zarządzania produktami w PZU.

To efekt wejścia w życie od 9 stycznia nowego rozporządzania określającego zakres obowiązkowego ubezpieczenia OC placówek i lekarzy podpisujących kontrakty z NFZ. Dotąd ustawowy obowiązek posiadania polisy miały tylko placówki niepubliczne (od 1999 roku), a publiczne musiały kupować polisy dobrowolne, bo inaczej nie mogły podpisać kontraktu z NFZ. Na szczęście konieczność posiadania dwóch-trzech polis nie oznacza dwu-, trzykrotnego wzrostu wydatków.


Ale nie musi wzrosnąć składka. Będzie to możliwe w wypadkach, gdy to samo ryzyko rozłoży się np. na trzy polisy, a nie na dwie. Zarówno publiczne, jak i niepubliczne placówki mogą potrzebować polisy dobrowolnej, jeśli wykonują np. zabiegi komercyjne na rzecz nieubezpieczonych pacjentów czy po prostu płacących za zabiegi, gdyż szkód wyrządzonych w związku z działalnością im nie obejmuje żadna z polis obowiązkowych.

Polisa dobrowolna może być również uzupełnieniem programu ochrony, jeśli zarządzający placówką uzna limity przewidziane w obowiązkowych polisach za zbyt niskie.

Może to być problem w przypadku placówek, które potrzebują zabezpieczenia szkód wynikających ze świadczenia usług związanych z kontraktem z NFZ. W tegorocznym rozporządzeniu w ostatniej chwili ministerstwo finansów wprowadziło maksymalne limity wypłat nie tylko na zdarzenie (np. 45,6 tys. euro dla ZOZ, podobnie jak w rozporządzeniu z 2004 roku), ale też na wszystkie zdarzenia w okresie trwania umowy (dla ZOZ będzie to 275 tys. euro). Powinno to mieć wpływ na obniżenie ceny takiej polisy, bo towarzystwom łatwiej jest ocenić swoje ryzyko i ułatwia konstrukcję programu łączącego polisę dobrowolną z obowiązkową.


Dla dyrektorów publicznych placówek, a szczególnie szpitali, to istotna informacja, bo tylko PZU jest chętne do ich ubezpieczania. Placówki niepubliczne, lekarze prowadzący prywatną praktykę, czy nawet publiczne przychodnie mają większy wybór, bo na tym rynku działają też np. Allianz czy Inter Polska.



Dodaj nowy RSS
+/-
Skomentuj
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock:
:X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
dorota  - rezydent na kontrakcie   |2009-07-14 21:23:31
teraz płacz, teraz płacz
Czarek  - polisy   |2009-07-14 21:43:10
A ja jestem lekarzem i jak to czytam to zęby mi zgrzytają. Coraz mniej czasu
dla pacjenta, a coraz więcej na biurokrację.A ludzie się dziwią,ze
strajkujemy.
Kamil  - oc lekarzy   |2009-07-14 21:45:29
To kolejny przykład bezmyślności stanowiących prawo.I co gorsze nie widać
końca tej bezmyślności!!!
Łukasz  - uff,...   |2009-07-14 21:47:50
Jak to dobrze, że nie jestem lekarzem! Jeszcze trochę,to pięć polis
ubezpieczenia oc trzeba będzie wykupić, by spokojnie spać
ginevra  - polisa   |2011-05-11 11:49:18
Cóż, wydaje się to dziwne, ale czasem lepiej więcej zapłacić i spać
spokojnie niż nie mieć polisy i mieć problemy

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."