Wypadek w miejscu zamieszkania, na drodze, w pracy, na wakacjach u znajomych na obiedzie czy w szkole. Słyszymy o tym tak często w radiu, czy telewizji. Dziś nas to jeszcze nie spotkało, ale czy zawsze będziemy mieć takie szczęście? Warto być przygotowanym na niektóre przykre sytuacje. Odpowiedź jest prosta -wykupić ubezpieczenie NW. Ubezpieczenie to, uchroni nie tylko Ciebie, ale i Twoją najbliższą rodzinę. Więcej…
| Ubezpieczenia turystyczne | |
|
Zdobycie karty potwierdzającej prawo do świadczeń zdrowotnych EKZ (zastąpiła formularz E111) jest uciążliwe i zajmuje niekiedy dużo czasu. W zasadzie powinniśmy być wdzięczni, że nie musimy przynosić dodatkowo stosu zaświadczeń notarialnych, że w ogóle się urodziliśmy, nie umarliśmy, chodzimy o własnych siłach itp. W dużej mierze to właśnie za zaoszczędzenie czasu na bieganiu po oddziałach NFZ płacimy - niekiedy niemało - w towarzystwach ubezpieczeniowych. Należy dodać, że te ubezpieczenia zawierają opcję Praca. Wybranie tej opcji sprawia, że mamy dodatkowe ubezpieczenie, gdy przyjdzie nam korzystać z usług służby zdrowia w Europie. Przy okazji polecam przewodnik Praca za granicą, który może nas uchronić przed równie niemiłymi przypadkami poza naszym krajem. Pobierz wersję demo i sam się przekonaj! Polisa turystyczna upraszcza finansowanie skutków finansowych jakie i tak musielibyśmy ponieść w przypadku korzystania z pomocy lekarskiej na podstawie Europejskiej Karty Zdrowia. Dlatego też warto mieć przy sobie ubezpieczenie od tego rodzaju ryzyka. Problem polega na tym, że oferta towarzystw jest szeroka. Firmy prześcigają się w odkrywaniu naszych marzeń w zakresie ochrony w chwili, gdy jesteśmy daleko poza domem. Trzeba pamiętać, że przy wyjazdach do Europy minimalną sensowną sumą ubezpieczenia jest 20-25 tys. euro. Dzięki temu będzie nas stać na dziesięciodniowy pobyt w szpitalu bez strachu, że polisa za szybko się skończy. O NNW nawet nie warto wspominać, bo ten element polis stanowi jedynie dodatek i to mało znaczący finansowo (przy 50-procentowym inwalidztwie dostaniemy góra 5 tys. Zł). Opinia dotycząca NNW w polisach turystycznych dotyczy WSZYSTKICH towarzystw. Jeżeli chcesz mieć dobre NNW - kup je oddzielnie, na znacznie wyższą sumę i nie tylko na wyjazd.. Ustaliliśmy następujące warunki ubezpieczenia: polisa KL z sumą ubezpieczenia ok. 25-30 tys. euro, najmniejsze możliwe NNW (często jego wykupienie jest obowiązkowe), w miarę sensowna wysokość sumy ubezpieczenia bagażu (od 200 euro wzwyż). Z takimi warunkami udaliśmy się do agentów - tak jak klienci z ulicy. W jednym przypadku musieliśmy szukać innego, gdyż trafiliśmy na naszego czytelnika, który na dokładkę skojarzył nazwisko. Omijaliśmy szerokim łukiem oddziały towarzystw oraz brokerów, do których przeciętny klient trafia rzadko.
Przejdźmy zatem do naszej oceny oferty towarzystw: 1. Allianz Polska ostro walczy o udział w rynku. Poza polisami komunikacyjnymi, które często zawierają stawki z sufitu (tak, to JEST wyrzut!), oferta Allianza w ubezpieczeniach majątkowych i osobowych jest dość tania a przy tym dobrze skonstruowana. 2. Cignę STU zawsze w ofercie turystycznej lubiliśmy i po przyjrzeniu się aktualnej propozycji - nadal lubimy. Za 30.000 USD na pewno się wyleczymy (jest to równowartość ok. 24-25 tys. euro), za 400 USD na bagaż także jakoś się obkupimy. Narciarstwo nie jest uważane za "sport ekstremalny" i nie trzeba dodatkowo za nie dopłacać. 3. Compensa rozczarowała. We wszystkich swoich polisach stosuje ona franszyzę (czyli klient płaci sam za niewielkie koszty leczenia). Przy polisie na 35 tys. dolarów franszyza wynosi aż 200 USD. Przy całej dobrej woli nie widzimy tu niczego interesującego. Może poza ceną - rzędu 0,80 USD dziennie plus 50-procentową zniżką dla studentów. Tyle tylko, że przy tej cenie mamy zakaz uprawiania narciarstwa (ważne w zimie) i motorowodniactwa (ważne latem). 4. Wojażer w PZU jest ubezpieczeniem składanym. Oznacza to, że praktycznie wszystkie kwoty wybierasz samodzielnie.
Co zatem wybrać? Młodzież jeżdżąca na nartach powinna zastanowić się nad ofertami Cigny STU (3,28 zł) i Allianza (5,60 zł). Jeżeli na narty się nie wybieramy, mamy do wyboru Cignę STU (3,28 zł) i PZU (4,16 zł). Osobom dorosłym jeżdżącym na nartach polecamy Cignę STU (4,10 zł) i ewentualnie Allianza (6,90 zł). Osoby, których narciarstwo nie interesuje, powinny zadzwonić do agentów Cigny STU (4,10 zł) i Allianza (4,60 zł). Ergo Hestia i PZU mają podobne stawki - odpowiednio 5,10 zł i 5,20 zł.
Tu przedstawiamy Ci bogatą ofertę ubezpieczeń turystycznych online. Jeśli nie jesteś pewny wyboru, proponujemy umówienie spotkania ze specjalistą w tego rodzaju ubezpieczeniach.
Skomentuj (0 )
|

